Błogosławiony ks. Ignacy Kłopotowski, zachęcając nas do częstej adoracji Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie, przekonuje, że adoracja nauczy nas nowego stylu życia i właściwych relacji z ludźmi. Uzasadnia to słowami:
Pan Jezus w Eucharystii jest nam cnót przykładem. Z ołtarza Pan Jezus woła do nas: «Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca». I posłuszeństwa, i cierpliwości, i miłości świętej uczcie się ode Mnie. Bo wszystkie cnoty wypełnia Pan Jezus do dzisiaj w Eucharystii, abyśmy jako On czyni i my też czynili. Pilnie więc wpatrujmy się w życie Jezusa Eucharystycznego, w te cnoty Jego, które On spełnia nieustannie w Najświętszym Sakramencie i naśladujmy je.
SCHEMAT ADORACJI
Błogosławiony ks. Ignacy podaje następujący schemat adoracji:
- uświadomienie sobie obecności Bożej,
- przeproszenie za grzechy,
- powierzenie wszystkich swoich spraw i osób, które są w jakiś sposób związane z naszym życiem,
- zrobienie rewizji swojego życia,
- podziękowanie za wszystkie łaski i za te właśnie trwające chwile adoracji,
- przyjęcie komunii duchowej,
- pożegnanie się (mówi: „czule”) z Panem Jezusem z prośbą o łaskę ponownego spotkania.
Przychodząc przed tabernakulum, ważne jest uświadomienie sobie, że jesteśmy w obecności Boga – Boga, który jest MIŁOŚCIĄ i WSZECHMOGĄCYM. Ciągle jesteśmy „synami marnotrawnymi”, stąd należy rozpocząć od przeproszenia Boga. Ważne jest otwarcie swego serca przed Bogiem i powierzenie Mu wszelkich spraw i osób.
Na adoracji trzeba zawsze prosić o miłość, bowiem My, katolicy, miłością mamy jaśnieć – mówi Błogosławiony. I dodaje:
Dlaczego życia chrześcijańskiego mało między nami? Bo rzadko się stykamy z Panem Jezusem w Tajemnicy Ołtarza, bo serca naszego nie przykładamy do Boskiego Serca Jezusa. My też możemy czerpać z tej Tajemnicy uświęcenie duszy: męstwo do zwyciężania pokus, w cierpieniach pociechę, pokój i wesele Ducha Świętego.
Odsyłał również siostry loretanki przed tabernakulum, by tam uczyły się miłości.
Pouczał, że na adoracji można posłużyć się słowami z książeczki, ale czytanie nie powinno wypełnić całego nawiedzenia. Błogosławiony ks. Ignacy zwracał uwagę na głębię modlitwy, dlatego napisał:
Przestrzegam cię jednak, że lepiej mniej modlitw i te, które do serca trafiają odmówić, niż wiele albo każdą po kolei machinalnie, pośpiesznie i bez wnikania w znaczenie wyrazów.
Ksiądz Ignacy zachęca w czasie adoracji do rewizji życia. Trzeba postawić sobie pytanie, czy przez życie idę z Chrystusem, czy zapraszam Go w różnych momentach codzienności. Jego zapytania przy rewizji życia:
Czy śpieszy się nam przyjść na adorację, by Jezusa powitać? Czy przynosimy ze sobą serca spragnione darów Jego? A może szkoda nam nieraz odrobiny czasu, aby Pana Jezusa nawiedzić wystawionego w Przenajświętszej Hostii? A może do kościoła przyszedłszy, obojętnie zupełnie spoglądamy na Przenajświętszy Sakrament? Całe życie duchowe pierwszych chrześcijan, ich wiara głęboka, ich niezłomna nadzieja i miłość gorąca, tam, u stóp Najświętszego Sakramentu, rodziło się i rozrastało.
Przypominał, że na adoracji nie może też zabraknąć podziękowania za otrzymywane łaski.
KOMUNIA DUCHOWA
Błogosławiony ks. Ignacy zachęcał do częstego przyjmowania komunii duchowej, zarówno podczas adoracji w kościele, jak też w domu. Wyjaśniał, że aby duchowo z korzyścią komunikować, wystarczy […] być bez grzechu ciężkiego, wzbudzić w sobie akt żalu za grzechy całego życia, akt miłości ku Chrystusowi Panu i zapragnąć gorąco Komunii Sakramentalnej.
Jeśli człowiek nie jest w stanie codziennie nawiedzić kościoła, powinien znaleźć najlepszy czas w ciągu dnia, aby wyciszyć się, zwrócić się ku najbliższej świątyni, gdzie mieszka w tabernakulum Jezus Eucharystyczny, oddać Mu cześć i przyjąć Go duchowo.
Błogosławiony ks. Ignacy podpowiada: Gdziekolwiek jesteś, myśl o przybytku Najświętszego Sakramentu. Pamięć o nim wystarczy do ożywienia twoich uczuć i zapału w modlitwie. […] Praktykować komunię duchową może każdy, byle wiarę miał, byle miał serce miłujące Boga.
Zachęcając do codziennego przyjmowania komunii świętej, chociażby tylko duchowo, napisał:
Żadna praca komunii duchowej nie przeszkadza, a owszem, komunia duchowa pracę naszą jeszcze uświęca i darzy ją osobną na niebo zasługą. Pokój, zgoda, posłuszeństwo, zgadzanie się we wszystkim z wolą Jezusową, nieomylnie zawitają do nas, byleśmy komunikowali duchowo. Z tego Najświętszego Źródła spływają na nas całym strumieniem łaski Jezusowe do zbawienia potrzebne i ożywiają w nas wiarę, hartują nadzieję i miłość Bożą w nas zapalają. I my odnowimy się, odnowimy serca nasze, myśli, pragnienia nasze, jeśli będziemy często przebywali u stóp Jezusa utajonego, rozważając Jego cnoty.
Owoce adoracji
Podsumowując nauczanie bł. ks. Ignacego o adoracji, można wymienić korzyści płynące z częstego przebywania przed Jezusem Eucharystycznym:
- rozwój wiary,
- pamięć na obecność Bożą,
- rozwój modlitwy,
- umiejętność skupienia,
- wzrost w pokorze,
- umiejętność mężnego znoszenia przeciwności,
- wzrost chrześcijańskiej miłości: wrażliwość na cierpienie innych oraz chęć poświęceń na wzór poświęcenia się Pana Jezusa dla nas.
Błogosławiony ks. Ignacy Kłopotowski, dzieląc się własnym doświadczeniem, jak cenny i twórczy jest czas spędzony na adoracji Jezusa Eucharystycznego, przekonuje wiernych słowami:
Tylko częstym nawiedzaniem Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie ołtarza ułatwimy sobie wiarę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, a wiarę okażemy życiem swoim, za które nas czeka żywot wieczny w niebie, a na ziemi zaś pokój.



