W dniach od 1 do 3 maja br. wspólnota junioratu udała się na „ścianę wschodnią”, czyli do pięknych nadbużańskich okolic, do Sak i do Kleszczel – „Małej Ojczyzny” naszej s. Gemmy.
Ten zjazd miał charakter głęboko ekumeniczny, gdyż dzięki uprzejmości o. Włodzimierza, miejscowego igumena, zwiedzałyśmy cerkiew prawosławną oraz monastyr w Sakach i mogłyśmy – choć trochę – zaczerpnąć z bogatej duchowości naszych „Braci odłączonych”, którzy w tych dniach przeżywali misterium Wielkiego Tygodnia. Spotkanie natury formacyjnej miało wymiar plenerowy, przetykany czynnościami sportowymi z udziałem Rodzeństwa s. Gemmy i… licznych „napastników” – meszek oraz komarów. Miałyśmy też to szczęście, że nasze spotkanie wpisało się w uroczystość odpustową w Kleszczelach w związku z liturgicznym wspomnieniem św. Zygmunta Burgundzkiego, patrona miejscowej parafii, a także Zygmunta I Starego, założyciela tegoż miasteczka (tenże król nadał Kleszczelom prawa miejskie już w 1523 r.). Po urokliwym, pełnym historycznych ciekawostek, miasteczku oprowadzała nas pani Walentyna, nauczycielka i harcmistrz kleszczelowskiej szkoły, do której uczęszczała nasza s. Gemma. A wszystko to upływało w klimacie wspaniałej wiosenno-letniej pogody, miłości rodzinnej i Bożej, która oświecała nasze drogi po podlaskich rubieżach nadbużańskiej przyrody. Za ten czas i jego owoce – Deo gratias!
s. Judyta Zając CSL



