DZIEŃ I
ROZMIŁOWANY W EUCHARYSTII
Błogosławiony Ignacy, kapłanie według Serca Bożego, dla ciebie Eucharystia była źródłem świętości i apostolskiej mocy. Nazywałeś Mszę Świętą „dziełem najświętszym i najmilszym Bogu”. Mimo zapracowania nie żałowałeś czasu na nawiedzenie Najświętszego Sakramentu. Mówiono o tobie, że „całe godziny spędzałeś nocą u swego Wodza Eucharystycznego”. Uproś nam łaskę umiłowania Jezusa w Eucharystii, „uciekania się do Najświętszego Sakramentu tym więcej, im bardziej jesteśmy niegodni”, przebywania z Panem tak, „aby się serce modliło i wciąż Nim było zajęte”. Twojemu wstawiennictwu powierzam moją trudną sprawę…
Modlitwa na każdy dzień nowenny:
Boże wszechmogący, jedyne źródło życia i świętości, Ty w błogosławionym Ignacym dałeś Kościołowi w Polsce gorliwego pasterza, który całym swoim życiem świadczył o Chrystusie i niestrudzenie głosił Ewangelię słowem, drukiem i pracą na rzecz najbiedniejszych. Spraw, aby został zaliczony do grona świętych Kościoła powszechnego, by wszyscy ochrzczeni odnajdywali w nim wzór postępowania drogą uczniów Chrystusa i dzięki jego wsparciu byli światłem świata i solą ziemi. Udziel nam przez jego wstawiennictwo łaski, o którą pokornie prosimy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
DZIEŃ II
SYN MARYI
Błogosławiony Ignacy, kapłanie zakochany w Najświętszej Dziewicy Maryi, którą przyjąłeś jako Matkę, Mistrzynię i Przewodniczkę. Mówiłeś, że to Ona „miłowała sercem nieskalanym, całkowitym, które lgnęło jedynie do Boga i we wszystkim Boga szukało. To od Niej mamy się uczyć miłości – tej cnoty najwyższej i najpotrzebniejszej, która bramy nieba otwiera”. Zachęcasz, byśmy trwali w nabożeństwie do Maryi, gdyż „wszystkie łaski z nieba przychodzą na ziemię przez Najświętszą Dziewicę. Kto się modli do tej Królowej nieba i ziemi, tego Ona łaskami Boskimi obdarza”. Wstaw się do Niej w mojej trudnej sprawie…
DZIEŃ III
ODDANY I POSŁUSZNY KOŚCIOŁOWI
Błogosławiony Ignacy, twoja gorąca miłość do Boga rozbudzała w tobie miłość do Kościoła. Wyrażałeś to słowami: „Chcę stać silnie przy świętym rzymskokatolickim Kościele, który jest prawdziwą Oblubienicą samego Jezusa Chrystusa i naszą najlepszą i ukochaną Matką”. Twoje pełne miłości oddanie się Kościołowi wyrażało się w wyjątkowym posłuszeństwie władzy kościelnej. Z silną wiarą i dziecięcym przywiązaniem trzymałeś się Stolicy Świętej jako opoki. Mówiłeś: „W posłuszeństwie papieżowi tkwi siła świętej wiary katolickiej”. Pragnę uczyć się od ciebie dziecięcej miłości do Kościoła. Wybłagaj mi u Boga tę łaskę…, którą Mu powierzam za twoją przyczyną.
DZIEŃ IV
SŁUGA SŁOWA I APOSTOŁ KATOLICKICH MEDIÓW
Błogosławiony Ignacy, kapłanie Chrystusa, który jest Słowem Boga. Bożemu Słowu służyłeś z zapałem przez całe swoje kapłańskie życie – tak na ambonie, jak i piórem. Uprzywilejowanym przez ciebie sposobem ewangelizacji pionierskim jak na owe czasy, było słowo drukowane. Temu dziełu oddałeś wszystkie swe siły i zdolności. Wydawałeś i rozpowszechniałeś tysiące broszur i pism religijnych oraz założyłeś dla kontynuacji tego dzieła nowe zgromadzenie zakonne. Świadkowie zeznają, że w twoich artykułach i kazaniach odczuwało się ogień nadprzyrodzonego zapału i Bożej mocy. Proszę cię, zapal we mnie miłość do Bożego Słowa i uproś tę łaskę, o którą cię proszę…
DZIEŃ V
OJCIEC POTRZEBUJĄCYCH I ZAGUBIONYCH
Błogosławiony Ignacy, kapłanie o otwartym, ojcowskim sercu, wrażliwym na wszelką biedę. W pracy na rzecz ubogich kierowałeś się chrześcijańską zasadą, że „uczynek miłosierny jedynie dla miłości Bożej i bliźniego powinien być spełniony”. To miłość prowadziła cię do sierot, bezdomnych, bezrobotnych, ubogich i zaniedbanych moralnie i zaradzała ich potrzebom. Widywano cię, jako profesora seminarium, na ulicach Lublina, gdy żebrałeś na chleb dla swoich ubogich. Potem, jako proboszcz wielkiej parafii, nie gromadziłeś bogactw dla siebie, ale przeznaczałeś pieniądze na szerzenie królestwa Bożego i na pomoc biednym. Zaradź, proszę, i mojej sprawie…
DZIEŃ VI
WIELKI SYN OJCZYZNY
Błogosławiony Ignacy, miłowałeś Ojczyznę i byłeś jej oddany całą duszą. Swoje wydawnictwa kierowałeś do jak najszerszych mas, by je nie tylko katechizować, utwierdzać w wierze, ale i w polskości. Mimo represji ze strony zaborców, budziłeś patriotyzm i głosiłeś uciemiężonym Polakom prawdę w codziennym piśmie „Polak-Katolik”. Miłość do Ojczyzny rozpalała cię. Mówiłeś: „Gdybym mógł, to bym po całym kraju biegał, aby każdemu kochanemu Polakowi powtarzać: Kochajcie się, kochajcie się wzajemnie. Jak będzie miłość, a z nią zgoda – wszystko mieć będziemy. Bez niej wszystko stracimy i siebie zgubimy”. Wstawiaj się i dziś błogosławiony kapłanie za naszą Ojczyzną i wyproś mi łaskę…
DZIEŃ VII
KAPŁAN PRZEPEŁNIONY WDZIĘCZNOŚCIĄ
Błogosławiony Ignacy, wdzięczność wobec Boga motywowała ciebie przez całe twoje życie. Była ona tak wielka, że wyzwoliła w tobie gigantyczną wprost pasję czynienia dobra. Gdy podejmowałeś pomoc zagubionym, moralnie zaniedbanym, mówiłeś z radością: „Tym odwdzięczę się Bogu, który niskie tego świata wybiera i przeznacza do służby świętej”. Szukałeś wciąż sposobów, by odwdzięczyć się Bogu za Najświętszy Sakrament i za wielkie dary Jego miłości. Mówiłeś: „Bóg brzydzi się człowiekiem niewdzięcznym. Pamiętajmy, by Serce Jezusa nie skarżyło się na niewdzięczność naszą, ale widząc naszą wdzięczność, obdarzało nas miłością”. Uproś także mnie serce wdzięczne i łaskę…
DZIEŃ VIII
CZŁOWIEK ZAWIERZENIA
Błogosławiony Ignacy, kapłanie heroicznie ufający Bożej Opatrzności. Potrzeby ludzkie, którym chciałeś w życiu zaradzić, były tak liczne i tak alarmujące, że podejmowałeś je natychmiast, często bez żadnego zaplecza materialnego. Powtarzałeś tylko: „Do tego czasu Bóg dopomógł, dalej Bóg dopomoże. (…) Pan Bóg poprowadzi wszystko tak, jak On będzie chciał, i zrobi z nami to, co On będzie chciał – tylko trzeba czekać, trzeba ufać Bogu”. Mówiłeś: „Cała umiejętność życia naszego polega na tym, aby wszystek nasz czas, każdą godzinę, każdy dzień, miesiąc, rok cały i całe życie poświęcić i oddać Bogu, który je nam dał”. Dziękuję ci, błogosławiony kapłanie za przykład zawierzenia i proszę, wybłagaj mi łaskę…
DZIEŃ IX
ORĘDOWNIK NASZ U BOGA
Błogosławiony. Ignacy, zawsze spieszyłeś potrzebującym z pomocą. Ale nawet twoja śmierć nie zdołała przerwać łańcucha twych czynów dobroci. Zapowiedziałeś to zresztą słowami: „Gdy umrę, nie będę w niebie próżnował. Jeszcze więcej będę się wami zajmował. Z nieba będę wam pomagał”. Nie były to puste słowa. Przy twoim grobie od początku, zarówno siostry loretanki, jak i inni wierni doznawali wsparcia, pociechy i pomocy w trudnościach. Pan Bóg przypieczętował twoją świętość także nadzwyczajnymi znakami. Po beatyfikacji coraz więcej ludzi świadczy o doznanych łaskach i cudach. Ja również proszę cię o pomoc w mojej trudnej sprawie…
Za zgoda Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej z dnia 18.12.2024 r., nr 1765(K)2024
***
O łaskach otrzymanych za wstawiennictwem bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego prosimy pisać na adres:
Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Loretańskiej: ul. ks. Ignacego Kłopotowskiego 18; 03-717 Warszawa lub e-mail: loretankidg@loretanki.pl



