Skip to content Skip to footer

IV Niedziela Wielkiego Postu

IV Niedziela Wielkiego Postu

„Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i względem Ciebie…” (Łk 15,18)

I syn nie znalazłby się w owej smutnej krainie, gdyby nie oddalił się od ojca. Strzec się należy, abyśmy pojednania z Bogiem nie odkładali. Łatwo przebacza, jeśli się Go usilnie prosi. A przeto nauczmy się, jak należy się zwracać do Ojca. Mówi: „Ojcze”. Jakże miłosierny, jak łaskawy jest On, skoro znieważony wzruszył się mianem Ojca, jakie usłyszał. „Ojcze – mówi – zgrzeszyłem przeciw Bogu i przeciw tobie”. To jest pierwsze przyznanie się przed Twórcą natury, Panem miłosierdzia, Sędzią przewinienia. Choć Bóg wie wszystko, oczekuje jednak głosu twego przyznania się, albowiem „ustami wyznaje się ku zbawieniu” (por. Rz 10,10). Składa z siebie ciężar winy ten, kto sam siebie nią obciążył i wyklucza złość oskarżyciela, „sprawiedliwy bowiem na początku mowy sam siebie oskarża” (por. Prz 18,17).Daremnie chciałbyś ukryć cośkolwiek przed Tym, którego oszukać nie zdołasz; bez obawy wyznaj to, o czym wiesz, że Mu jest już znane. Wyznaj szczerze, aby wstawiał się za tobą Chrystus, mamy przecież w Nim orędownika u Ojca (1J 2,1); niech Kościół prosi za tobą. Niech lud swym płaczem cię wspiera. Nie lękaj się, że nie uprosisz. Pośrednik obiecuje ci przebaczenie, opiekun zapewnia łaskę, obrońca oświadcza, iż dzięki ojcowskiej łaskawości nastąpi pojednanie. Wierz, bo to jest prawdą; bądź spokojny, bo to jest mocą. Chrystus ma powód, aby wstawiał się za tobą, bo nie umarł za ciebie daremnie (Ga 2,21). I Ojciec ma powód, żeby ci przebaczyć, co bowiem chce Syn, chce również i Ojciec.

św. Ambroży (+397)
źródło: opr. Ks. Marek Starowieyski „Karmię was tym, czym sam żyję” Ojcowie żywi V, str. 73, 2000.

UDOSTĘPNIJ

Sign Up to Our Newsletter

Be the first to know the latest updates

[yikes-mailchimp form="1"]
X