„I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz” (J 8,11n)
Łagodny jest Pan, cierpliwy jest Pan, ale sprawiedliwy jest Pan, i prawdomówny jest Pan. Daje ci czas do poprawy, lecz ty bardziej kochasz zwłokę niż poprawę. Wczoraj złym byłeś? Dzisiaj Bądź dobry. I dzisiejszy dzień źle spędziłeś? Popraw się przynajmniej jutro. Zawsze czekasz i od miłosierdzia Bożego wiele sobie oczekujesz, jakby Ten, który przez pokutę obiecuje ci przebaczenie, obiecał ci dłuższe życie. Skąd wiesz, co ci przyniesie dzień jutrzejszy? Słusznie mówisz w swym sercu: gdy się poprawię, Bóg mi przebaczy wszelkie grzechy. Nie możemy zaprzeczyć, iż tym, którzy się poprawili i nawrócili, Bóg obiecał przebaczenie. Albowiem czytasz mi u proroka, że Bóg obiecuje ci przebaczenie, jeśli się poprawisz: nie czytasz jednak, iż obiecał ci długie życie. Z dwóch zatem stron ludzie wystawieni są na niebezpieczeństwo: przez nadzieję i rozpacz. Nadzieją jest zwiedziony, który mówi: Bóg jest dobry, będę czynił, co mi się podoba, popuszczę wodzę swoim pożądliwościom. Dlaczego? Bo Bóg jest łaskawy. Tych nadzieja wystawia na niebezpieczeństwo. Rozpacz natomiast tych, którzy jeśli wpadną w ciężkie grzechy, mniemają iż, jako pokutnicy nie mogą już osiągnąć przebaczenia i że z całą pewnością przeznaczone jest im potępienie. Mówią do siebie: Już jesteśmy potępieni. Dlaczego nie mamy czynić tego, co chcemy? Toteż ciężki jest stan zrozpaczonych, nie widzą już bowiem, czego by można się lękać. Tych rozpacz zabija, tamtych nadzieja. Cóż więc czyni Pan z tymi, którym grozi ta podwójna choroba? Tym, którym zagraża nadzieja, tak mówi: „nie odwlekaj nawrócenia się do Pana i nie odkładaj z dnia na dzień: nagle bowiem przyjdzie gniew Jego, a czas pomsty zagubi cię” (Syr 5,8n). A co mówi tym, którym rozpacz grozi? „A któregokolwiek dnia bezbożny się nawróci, zapomnę o wszystkich nieprawościach jego” (Ez 18,27). Dla tych więc, którym, grozi rozpacz, przyrzekł port przebaczenia; zaś tych, którym grozi nadzieja i odkładaniem nawrócenia się zwodzą, uczynił dzień śmierci niepewnym.
św. Augustyn (+430)
źródło: opr. Ks. Marek Starowieyski „Karmię was tym, czym sam żyję” Ojcowie żywi V, str. 80, 2000.



