Skip to content Skip to footer

Konsekrowani – ci, którzy bardzo ukochali

Konsekrowani – ci, którzy bardzo ukochali

Żyją pośród nas siostry i bracia zakonni, duchowni, członkowie instytutów czy też konsekrowane dziewice i wdowy – osoby, które wybrały szczególną drogę życia, oddając je Bogu. Piękne jest bogactwo form życia konsekrowanego w naszym Kościele. I choć ma ono wiele twarzy, to w każdej z nich odbija się ten jeden, najpiękniejszy wizerunek – oblicze Jezusa.

Choć życie poświęcone Bogu obecne jest w Kościele właściwie od początków chrześcijaństwa, to jednak do dziś bywa ono niekiedy postrzegane jako rzeczywistość trudna do zrozumienia. Jak można oddać swoje życie na wyłączność Bogu, czyli Komuś, kto jest nienamacalny, bywa niezrozumiały i wydaje się bardzo odległy? Jak można w imię Boga zrezygnować z więzi małżeńskiej i ciepła rodzinnego domu, które są przecież dobre, piękne i święte? To pytania, które nurtują niejedno serce poszukujące swojej życiowej drogi. I właśnie w tej przestrzeni – przestrzeni serca – odbywa się intymny dialog Boga z człowiekiem. To właśnie tutaj – w głębi serca – przemawia Jezus, który pociąga niektóre osoby do relacji na wyłączność. A jeśli pociąga, to zawsze też uzdalnia: „Wystarczy ci mojej łaski” (2 Kor 12, 9).

Dar i tajemnica

O powołaniu jako darze, a zarazem wielkiej tajemnicy, pięknie pisał św. Jan Paweł II: „Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą, jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka” (Dar i tajemnica). Mimo że papież wspomina tu bezpośrednio o kapłaństwie, to jednak dotyczy to każdego powołania, w którym człowiek oddaje się Bogu bez reszty. Dar, który otrzymujemy, otwiera przestrzeń na wdzięczność, ale również na odpowiedzialność i troskę. Aby ziarno powołania mogło wydawać owoce, potrzeba codziennie je „nawadniać” bliskością Jezusa. Odkrycie powołania do życia konsekrowanego nie jest jednorazowym wyborem, lecz codziennym „byciem w drodze”, nieustannym wędrowaniem z Chrystusem; trwaniem serca przy Sercu – każdego dnia.

Tęsknota serc

Ważnym świadectwem szczególnie zażyłej relacji z Jezusem są zapiski Alicji Lenczewskiej, polskiej mistyczki żyjącej w latach 1934–2012, która złożyła śluby wieczyste w Rodzinie Serca Miłości Ukrzyżowanej. Słowa Chrystusa, które zapisała, odsłaniają głęboką tęsknotę Boga za człowiekiem i Jego pragnienie bliskości z każdym z nas. Jezus szczególnie prosił Alicję, aby każdego człowieka kochała Jego miłością: „Proszę cię, kochaj wszystkie Moje dzieci. Bądź prosta, naturalna i otwarta wobec każdego. Każdy jest słaby i biedny i potrzebuje dobroci, a najbardziej ci, którym tak trudno uwierzyć i pogodzić się ze swoją słabością, bezsilnością, ze swoją ludzką nędzą” (Świadectwo, 590) – czytamy w jednym z zapisów.

To właśnie tęsknota – obustronna: Boga za człowiekiem i człowieka za Bogiem – stanowi źródło życia konsekrowanego. „Oddawaj Mi w sercu swoim wszystko, co cię spotyka” (Świadectwo, 590) – mówi Jezus w zapiskach Lenczewskiej, zapraszając ją do relacji obejmującej codzienność: radości, cierpienia, spotkania i zwyczajne obowiązki. Osoby konsekrowane odpowiadają na to zaproszenie, czyniąc ze swojego życia przestrzeń nieustannej modlitwy i ofiary.

Szczęście w wierności

Niekiedy jednak osoby, które oddały się na wyłączną służbę Bogu, bywają postrzegane przez pryzmat skrajności – albo jako zbyt święte, albo jako niespełniające idealnych wyobrażeń. Tymczasem są to przecież ludzie tacy sami, jak inni: zmagający się ze słabościami, doświadczający trudności, upadków i smutków. Tym, co ich wyróżnia, nie jest doskonałość, lecz wierna i bliska relacja z Tym, do którego zawsze mogą zwrócić swoje serce. Ich siłą nie są oni sami, lecz Ten, któremu zaufali.

W świecie pełnym pośpiechu i niepewności życie konsekrowane pozostaje cichym, ale wyraźnym światłem nadziei, że bliskość Boga wciąż jest możliwa – i że to właśnie ona prowadzi do pełni szczęścia.

Izabela Hryciuk

UDOSTĘPNIJ

Sign Up to Our Newsletter

Be the first to know the latest updates

[yikes-mailchimp form="1"]
X