Skip to content Skip to footer

IV Niedziela Wielkiego Postu

IV Niedziela Wielkiego Postu

„Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu”. (J 3, 17)

Dlatego też my, nie zadufani w nasze zasługi, z pokorą przychodzimy przed Twe święte ołtarze, najświętszy Ojcze. Otwieramy swoje rany i wyznajemy, że jesteśmy pogrążeni w ciemnościach własnych błędów i otwieramy tajemnice naszego sumienia. Błagamy cię, abyśmy znaleźli lekarstwo w ranie, światło wieczne w ciemnościach, w sumieniu czystość niewinności. (…) Wyjdź więc naprzeciw nam, modlącym się w Twojej świątyni, i ulecz w tym dniu wszystkich, bo przecież czyniąc cuda, nie zachowałeś szabatu. Oto przed chwałą Twego imienia otwieramy nasze rany, a ty daj nam lekarstwo na nasze choroby. Uczyń balsam i dotknij oczu naszego serca i ciała, abyśmy – ślepi – nie popadali w błędy ciemności. (…) O dobry Jezu, obyśmy nigdy nie odstąpili od Twoich śladów, boś przyszedł pokorny na świat. Wysłuchaj modlitwy nas wszystkich i usuń z serc ślepotę naszych zbrodni, abyśmy widzieli chwałę Twojego oblicza w owej szczęśliwości wiecznego pokoju.

Prefacja liturgii mozarabskiej
źródło: opr. ks. Marek Starowieyski, „Karmię was tym, czym sam żyję”, Ojcowie żywi II, str. 70, 1979.

UDOSTĘPNIJ

Sign Up to Our Newsletter

Be the first to know the latest updates

[yikes-mailchimp form="1"]
X