Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (Łk 1, 31)
Słowa zwiastowania wzywają każdego z nas – tak osobiście – do wypowiedzenia „fiat” jak Maryja odnośnie każdego Bożego wezwania. Ale czy w naszej szarej codzienności udaje się nam usłyszeć ten cichy szept Anioła objawiającego nam słowa Boga? Maryja zgodziła się na nieznane… I od nas Bóg w swej ogromnej wolności pragnie naszego zaufania. Nikt z nas nie wie tak do końca, jaka jest nasza droga, co Bóg dla nas zaplanował w swym odwiecznym planie zbawienia. On pragnie, abyśmy w naszych życiowych wyborach, czy to poprzez śluby zakonne, kapłaństwo, małżeństwo czy inne obietnice, nasze „tak” potwierdzali nieustannie. A wtedy Bóg doprowadzi nas do celu, którym jest życie wieczne.
s. Franciszka CSL



