„Gdy głęboka cisza zalegała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgła połowy, wszechmocne Twe Słowo z nieba, z królewskiej stolicy (…) runęło pośrodku zatraconej ziemi” (Mdr 18, 14).
KOCHANI!
Gdy świat zalegały ciemności, pojawiła się na niebie nieznana dotąd gwiazda. Dostrzegli ją tylko mędrcy, którzy poszli za jej światłem, aż do celu, do Betlejem. Tu ujrzeli znak – Niemowlę w nędznej stajni. Taki był owoc ich poszukiwań i wielkich nadziei. Nie zwątpili. Padli przed Nim na twarz rozradowani. Wierzyli, że pojawienie się tego niepozornego Dzieciątka zmieni bieg historii, że to Ono jest Królem, jest Światłem zwyciężającym ciemności.
Dziś także, pośród rozlicznych zwątpień i niepokojów, pośród ciemności, w jakie spowity jest dzisiejszy świat, potrzeba takich „pielgrzymów nadziei” jak mędrcy ze Wschodu, trzeba światłych oczu serca, zdolnych dostrzec Jezusa także tam, gdzie zdaje się być nieobecny.
Życzymy więc, by Dziecię Jezus – ŚWIATŁO z Betlejem – rozjaśniało i umacniało wiarę, by uzdalniało „do bycia namacalnymi znakami nadziei dla wielu” (papież Franciszek). Życzymy, by rodzący się w ubogiej stajni Emmanuel, Światłość świata, Dawca pokoju i miłości, namaszczony Duchem Świętym, po raz kolejny „odnowił oblicze ziemi, tej ziemi”.
Z modlitwą przy żłóbku
Przełożona Generalna Zgromadzenia Sióstr Loretanek
Warszawa, Boże Narodzenie 2024 r.



