Skip to content Skip to footer

VII Niedziela Zwykła

VII Niedziela Zwykła

„Jeżeli bowiem miłujecie tylko tych, którzy was miłują, jakaż za to należy się wam wdzięczność?” (Łk 6,32)

W słowach: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół” (Łk 6,27n) została nakazana miłość. Miało się spełnić, w Kościele to, co już pierwej zostało powiedziane: „Rozrządźcie we mnie miłość (Pnp 2,4). Miłość zaś się rozporządza gdy się do niej podaje nakazy. Patrz, jak Pan podejmuje naukę od głoszenia żądań, a zasady Prawa odtrąca błogosławieństwami Ewangelii. Prawo nakazywało równym za równe odpłacać, Ewangelia natomiast każe nie odpłacać. Ewangelia za nieprzyjaźń odpłaca miłością, za nienawiść – dobrocią, za przekleństwa – życzliwością. Wspiera prześladowców, zgłodniałym zaleca cierpliwość i za to nagrodę zapowiada. Jednakże mówiąc: „A jako chcecie, aby wam ludzie czynili i wy im czyńcie” Pan nie rozwiązuje prawa lecz tę wzajemność jeszcze bardziej uwydatnia, gdy zaleca, by czyny odpowiadały chęciom. Ma więc chrześcijanin przez dobry przykład nie zadowalać się prawem natury, ale zaprawić go życzliwością. Choć bowiem czyjeś postępowanie jest tego rodzaju, że na miłość nie zasługuje, jednak cnota nie wyklucza go od miłowania. To zaś wszystko Pan mówił i czynił. Gdy mu złorzeczono, nie złorzeczył; gdy go krzyżowano, prosił o przebaczenie dla swoich prześladowców. Swych oskarżycieli uniewinnił od występku. Oni dlań krzyż przygotowali, On im odpłacał zbawieniem i łaską.

św. Ambroży (+397)
źródło: opr. Ks. Marek Starowieyski „Karmię was tym, czym sam żyję” Ojcowie żywi V, str. 169, 2000.

UDOSTĘPNIJ

Sign Up to Our Newsletter

Be the first to know the latest updates

[yikes-mailchimp form="1"]
X