„Błogosławieni ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże.” (Łk 6,20n)
W prześladowaniu czy w pokoju okażmy Panu naszą przyjaźń. On daje nam swą łaskę niestworzoną, bo chce, abyśmy wszyscy żyli i stali się dziedzicami chwały i wielkości będącej w Panu naszym Jezusie Chrystusie. A my przez Niego uwolnieni, oczyszczeni z przewrotnych rządz, stawszy się dla wielu przyczyną zbawienia, powinniśmy- każdy przez swój trud i swoje cnoty – podnieść się prawdziwie z ziemi ku pokojowi niebiańskiemu do królestwa miłości, aby być zawsze z Chrystusem i cieszyć się Jego dobrami wiecznymi. Jak figura ludzkiego ciała składa się z członków, tak wiara składa się z dobrych uczynków, a przez wiarę utwierdza się nadzieja, a przez nadzieję osiąga się wieczne potwierdzenie. Tak powinniśmy zbliżać się ku miłości Bożej, otrzymać łaskę Ducha Świętego, osiągnąć niebo, stać się dziedzicami życia wiecznego w mieszkaniu świętych, jaśniejąc Bożym blaskiem w niewysłowionej wieczności, by chwalić Najświętszą Trójcę na wieki wieków.
św. Mesrop (+440)
źródło: opr. Ks. Marek Starowieyski „Karmię was tym, czym sam żyję” Ojcowie żywi V, str. 168, 2000.



