Skip to content Skip to footer

V Niedziela Zwykła

V Niedziela Zwykła

„Wyjdź ode mnie Panie, bo jestem człowiek grzeszny”. (Łk 5,8n)

Uważaj – powiedziano – na siebie. Tak stój, abyś nie upadł. Tak biegnij, abyś otrzymał nagrodę. Tak walcz, abyś rozstrzygnął walkę zwycięsko. gdyż zwycięstwo należy się temu, kto walczy według przepisów. Jesteś żołnierzem, więc wypatruj pilnie wroga, aby cię nie napadł w nocy. Jesteś szermierzem, bądź bliższy przeciwnika rękoma niż twarzą, aby nie zranił twojego oka. Niech twój wzrok będzie wolny, krok pewny, abyś powalił nacierającego, dostał w swoje ręce cofającego się, unikał czujnym okiem rany, odrzucił dzielnym atakiem przeciwnika. Jeśli zostaniesz zraniony, strzeż siebie i biegnij do lekarza, szukaj lekarstwa pokuty. Niech Cię ratuje dobry lekarz dusz – Słowo Boże. Niech pokropią cię wypowiedzi Pana jak zbawienne lekarstwo. Uważaj, aby słowo ukryte w tobie nie stało się zgubnym; dział ono jak trucizna i wywołuje śmiertelne skutki. Uważaj na siebie i nie zapominaj o Bogu, który cię stworzył, abyś nie przyjął na próżno Jego imienia.

św. Ambroży (+397)
źródło: opr. Ks. Marek Starowieyski „Karmię was tym, czym sam żyję” Ojcowie żywi V, str. 161, 2000.

UDOSTĘPNIJ

Sign Up to Our Newsletter

Be the first to know the latest updates

[yikes-mailchimp form="1"]
X