„Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”. (J 13,35)
O ile sądzicie, że postąpiliście w dobrym, również innych za sobą pociągajcie; pragnijcie mieć towarzyszy na drodze Bożej. Postępujcie jak ten, kto udając się na rynek czy do kąpieli, widząc kogoś wolnego od zajęć, zaprasza go, aby mu towarzyszył. Już sama więc ziemska czynność was łączy, a skoro do Boga dążycie, starajcie się, abyście nie sami do niego przyszli. Napisane jest bowiem: „Kto usłyszy, niech mówi: Przyjdź!” (Ap 22,17), aby ten kto usłyszał w sercu głos najwyższej miłości, udzielił bliźniemu głosu zachęty. Być może, że ktoś nie ma chleba, aby potrzebującemu mógł go użyczyć, ale mając język, jeszcze czegoś więcej może udzielić. Ważniejszą jest bowiem rzeczą pokarmem słowa wzmocnić duszę, która wiecznie żyć będzie, niż ziemskim chlebem nasycić żołądek ciała, które umrze. Nie chciejcie więc, bracia skąpić waszym bliźnim jałmużny słowa.
św. Grzegorz Wielki (+604)
źródło: opr. Ks. Marek Starowieyski „Karmię was tym, czym sam żyję” Ojcowie żywi V, str. 114 2000.



