Siostra Maria Edyta Maria Kamińska urodziła się 1 lipca 1940 roku w Orchówku, w województwie lubelskim, w diecezji siedleckiej. Pochodziła z rodziny rolniczej Franciszka i Franciszki Kamińskich.
Gdy miała siedem lat, rozpoczęła naukę w szkole podstawowej w Orchówku, ukończyła ją zaś we Włodawie w 1954 roku. Następnie do 1960 roku pracowała wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym.
W 1961 roku zmarł jej tata. Mimo tej bolesnej straty nadal, razem z mamą, podejmowała codzienną pracę w gospodarstwie. Wydarzenie to stało się dla niej momentem przełomowym – od chwili śmierci taty zaczęła inaczej patrzeć na życie i w tym czasie dojrzewała w niej decyzja o wstąpieniu do klasztoru. Pragnęła jednak najpierw ukończyć edukację i zdać maturę. We wrześniu 1962 roku rozpoczęła naukę w korespondencyjnym Liceum Ogólnokształcącym w Lublinie, którą ukończyła w październiku 1966 roku.
Zgromadzenie Sióstr Loretanek poznała dzięki siostrom z Włodawy, a szczególnie przez siostrę Judytę Światłowską. Wówczas umocniło się w niej pragnienie, by całe swoje życie poświęcić służbie Bogu. Wstąpiła do zgromadzenia 20 kwietnia 1968 roku. 7 września 1968 roku rozpoczęła postulat, a 15 sierpnia 1969 roku została przyjęta do nowicjatu. Pierwszą profesję zakonną złożyła 15 sierpnia 1971 roku w Loretto na ręce przełożonej generalnej, matki Cherubiny Zagajewskiej. Śluby wieczyste – również w Loretto – złożyła 15 sierpnia 1976 roku, także na ręce matki Cherubiny Zagajewskiej.
W Zgromadzeniu siostra Edyta w 1981 roku ukończyła zaocznie studia magisterskie na Wydziale Teologicznym Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, uzyskując tytuł magistra teologii z przygotowaniem pedagogicznym. Brała także udział w kursie katechetycznym oraz w szkoleniach zawodowych związanych z pracą katechetyczną.
Już od pierwszych lat życia zakonnego siostry Edyty widoczna była jej wierność powołaniu. W prośbach o odnowienie ślubów wielokrotnie powracała do pragnienia, by całym sercem należeć do Chrystusa i służyć Mu w Zgromadzeniu. W 1974 roku pisała: „Uświadamiam sobie, że droga, na którą wezwał mnie Chrystus, wymaga wielu wyrzeczeń i zaparcia się siebie. Mimo wszystko, ufna w pomoc miłosierdzia Bożego, pragnę dalej całym umysłem i sercem poznawać Go i służyć Mu poprzez spełnianie Jego świętej woli”.
Rok później jej słowa brzmiały jak dojrzałe i świadome potwierdzenie tej drogi:
„Świadoma wielkiej odpowiedzialności, pomimo swej ludzkiej słabości, gorąco pragnę służyć Bogu, Kościołowi i ludziom poprzez praktykę rad ewangelicznych w naszym Zgromadzeniu. Wierzę mocno w pomoc Chrystusa, ponieważ to On doprowadził mnie do tego Zgromadzenia”.
Także w 1976 roku, w prośbie skierowanej do Przełożonej Generalnej, podkreślała odpowiedzialność za otrzymaną łaskę powołania: „Świadoma wielkiej odpowiedzialności oraz porwana pięknem idei Ojca Założyciela, pragnę służyć Bogu, Kościołowi i ludziom w naszym Zgromadzeniu. Wierzę w swoje powołanie i ufam, że Chrystus będzie mi dopomagał na co dzień w realizacji rad ewangelicznych”.
Siostra Edyta przez większość życia zakonnego z oddaniem pełniła posługę katechetyczną. Katechizowała już od 1971 roku, wiernie podejmując odpowiedzialność za formację i wychowanie młodzieży w Mińsku Mazowieckim oraz w Warszawie. Solidnie i z wielką odpowiedzialnością przygotowywała młodzież do sakramentów. Sama przykładała ogromną wagę do sakramentu pokuty – zawsze miała przygotowany rachunek sumienia i uczyła swoich uczniów tego samego, rozdając im gotowe pomoce i zachęcając do dojrzałego, świadomego przeżywania spowiedzi. Wśród jej uczniów pojawiły się także powołania kapłańskie.
Oprócz pracy w katechezie siostra Edyta podejmowała także różnorodne obowiązki: związane z przyjmowaniem gości w domu zakonnym, pracowała w zecerni i jako korektorka w wydawnictwie. Była również przełożoną domu w Mińsku Mazowieckim oraz w Warszawie, przy parafii św. Floriana. Po przejściu na emeryturę od 2000 roku pełniła posługę furtianki na Bródnie.
W 2003 roku przeszła operację endoprotezy kolan. Czas leczenia i rekonwalescencji spędziła w Warszawie-Rembertowie. W latach 2010–2016, mimo ograniczeń zdrowotnych, podejmowała pracę w kancelarii w Mińsku Mazowieckim przy parafii św. Antoniego. W 2016 roku zamieszkała we wspólnocie w Warszawie-Rembertowie, kontynuując rekonwalescencję po operacji i pozostając pod opieką sióstr.
Siostra Edyta była osobą o silnym, a zarazem subtelnym charakterze. Obdarzona inteligentnym poczuciem humoru, z pewną dozą młodzieżowego stylu, który brał się z jej długoletniej pracy katechetycznej, potrafiła rozbawić szybką i trafną odpowiedzią. Chociaż w ostatnich latach większość czasu spędzała w zakonnej infirmerii, zawsze cieszyła się z odwiedzin sióstr, ceniła czas wspólnej modlitwy i często chciała dzielić się z przybyłymi otrzymanym posiłkiem. Jej pogoda ducha, którą zachowała nawet w czasie ograniczenia w poruszaniu się i w całkowitej zależności od pomocy sióstr, była cichym świadectwem nadziei i zawierzenia Bogu.
Do końca życia siostra Edyta była wierna modlitwie. Nawet gdy postępowała jej demencja, nie rozstawała się z brewiarzem i różańcem, codziennie czytała Ewangelię, bieżące czasopisma katolickie i książki. W miarę swoich możliwości, przy wsparciu oddanych jej sióstr opiekunek, aktywnie uczestniczyła we wspólnotowych modlitwach w kaplicy.
Odeszła nagle i niespodziewanie. Dzień przed śmiercią wzięła jeszcze udział we Mszy Świętej podczas rekolekcji zakonnych, w których uczestniczyła w miarę swoich możliwości. 21 stycznia od wczesnego rana zmagała się z gorączką i nasilającym się kaszlem. Ostatnią Komunię świętą przyjęła już w swoim pokoju. Mimo domowej wizyty lekarskiej, wieczorem siostry zauważyły, że s. Edyta coraz bardziej słabnie, więc wezwały pogotowie. Jednak Siostra Edyta szybko gasła w oczach i nie dało się jej uratować. W kilka chwil po śmierci ojciec, który głosił siostrom w tym czasie rekolekcje, udzielił siostrze Edycie absolucji. Odeszła do Pana 21 stycznia 2026 roku o godzinie 20.00 w domu w Rembertowie, w wieku 85 lat, w tym 57 lat w powołaniu zakonnym.
Msza Święta pogrzebowa za śp. siostrę Edytę została odprawiona 24 stycznia, po Godzinie czytań i modlitwie różańcowej, w kaplicy bł. Ignacego Kłopotowskiego w Warszawie-Rembertowie. Eucharystii przewodniczył ksiądz prałat Mateusz Matuszewski, kapelan tamtejszej wspólnoty. W koncelebrze uczestniczyli: ojciec Ryszard Bożek CSsR, prowadzący w tym czasie rekolekcje dla sióstr, a także spowiednicy – ksiądz Henryk Bąkowski SDB oraz ksiądz Jerzy Grzyb CM. Po zakończeniu Mszy Świętej ciało Zmarłej zostało przewiezione na cmentarz własny do Loretto. Procesji na cmentarz oraz obrzędom końcowym pogrzebu przewodniczył ojciec Ireneusz Matysiak SSCC, duszpasterz i kapelan z Loreto. Uroczystości pogrzebowe miały charakter bardzo pogodny, naznaczony chrześcijańską nadzieją i radością płynącą z wiary w zmartwychwstanie. W pożegnaniu siostry Edyty uczestniczyła także jej rodzina oraz najbliżsi.
Niech Pan Bóg wynagrodzi siostrze Edycie ziemski trud, swoim miłosierdziem ogarnie jej słabości. Niech raduje się ona oglądaniem Chrystusa, któremu tak wiernie służyła.

































