Skip to content Skip to footer

Niedziela Palmowa

Niedziela Palmowa

„Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”. (Łk 23,42)

Gdzież znajdą słabi pokój oraz bezpieczne i pewne schronienie, jeśli nie w ranach Zbawiciela? Tym ono bezpieczniejsze, im potężniejszy jest Ten, który ocala. Zagraża świat, uciska ciało, diabeł zastawia sidła, ale nie upadam, bo jestem utwierdzony w mocnej skale. Zgrzeszyłem i wielka jest moja wina: sumienie będzie mnie niepokoiło, lecz mnie nie przerazi, bo wspomnę na rany Zbawiciela. Błądził wiec ten, który rzekł: „Zbyt wielka jest moja nieprawość, abym zasłużył na przebaczenie”. Chyba, że nie był jednym z członków Chrystusa i że nie dosięgały go jego zasługi, tak by mógł je uważać za swoje – jak to czyni ten, kto należy do Niego. Ale ja, pełen ufności, czerpię z wnętrza Pana to, czego mi nie dostaje, bo pełne jest ono miłosierdzia płynącego z przebitego ciała. Zmiłowania Pańskie stają się zasługą dla mnie. Nie zabraknie mi zasług, gdy On jest pełen zmiłowania. Zaiste liczne są zmiłowania Pana, liczne zatem i zasługi, którymi mnie obdarza. I cóż z tego, że jestem świadomy moich licznych występków? Bo oto „gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska”. A jeżeli „łaskawość Pana na wieki, to również i na wieki będę opiewał łaski Pana”. Czy dzięki mojej sprawiedliwości? „Panie, będę przypominał tylko Twoją sprawiedliwość”. Jego sprawiedliwość jest i moją sprawiedliwością, albowiem Ty stałeś się dla mnie sprawiedliwością od Boga.

św. Bernard
źródło: (Kaz. 61,3-5) Monastyczna liturgia godzin, tom III str.102

UDOSTĘPNIJ

Sign Up to Our Newsletter

Be the first to know the latest updates

[yikes-mailchimp form="1"]
X