Skip to content Skip to footer

Loretto – dom, który uczy, jak mieszkać z Bogiem – Uroczystości Matki Bożej Loretańskiej w Polskim Loretto i Drohiczynie

Loretto - dom, który uczy, jak mieszkać z Bogiem - Uroczystości Matki Bożej Loretańskiej w Polskim Loretto i Drohiczynie

Wieczór 10 grudnia 2025 r. w polskim Loretto był niezwykle piękny, a zarazem głęboko zwyczajny – dokładnie taki, jak dom w Nazarecie. W obecności dostojnego Gościa, abp. Adriana Galbasa SAC, kapłanów, sióstr loretanek oraz licznie przybyłych wiernych, wspólnota zgromadziła się na modlitwie przy Sercu Najlepszej Mamy – Maryi Loretańskiej.

Podczas uroczystych Nieszporów i Mszy Świętej, której przewodniczył Metropolita Warszawski, wybrzmiało mocne i aktualne przesłanie o domu – nie tylko jako miejscu, ale jako przestrzeni życia, relacji i wiary. W homilii Ksiądz Arcybiskup przypomniał, że Loretto jest domem, który upamiętnia dom z Nazaretu: „Dom w Nazarecie był do bólu zwyczajny, ale jednocześnie niezwykle pobożny. W takim domu Jezus rósł i napełniał się mądrością i łaską u Boga i u ludzi”.

Pierwszym domem Jezusa – jak podkreślił Ksiądz Arcybiskup – nie były jednak mury, lecz „delikatne i przeczyste łono Maryi”: dom czysty, gościnny i bezpieczny. To właśnie ku takiej postawie serca zostaliśmy zaproszeni szczególnie w czasie Adwentu – aby nasze serca stawały się domem dla Boga.

Dziękując siostrom loretankom za ich posługę, abp Adrian Galbas zwrócił uwagę na profetyczną decyzję bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego o odnowieniu kultu loretańskiego – najpierw na warszawskiej Pradze, a później w Loretto. Decyzję tę nazwał wprost błogosławioną, bo zakorzenioną w Ewangelii i potrzebach człowieka.

Przywołując słowa Benedykta XVI, arcybiskup postawił pytania, które dotykają sedna życia chrześcijańskiego: czy chcemy być otwarci na Pana, czy pozwalamy Mu zamieszkać w naszym życiu bez zastrzeżeń, czy też lękamy się, że Jego obecność ograniczy naszą wolność?

Droga do pełnienia woli Bożej – przypomniał – jest prosta i od wieków proponowana przez Kościół: unikać trwania w grzechu, trwać w łasce Bożej i być posłusznym nauce Kościoła. Ale równie mocno wybrzmiało pytanie o nasze codzienne domy: wspólnoty zakonne, plebanie, rodziny. Czy są one prawdziwymi domami, czy jedynie wspólnym adresem? Czy budujemy relacje, czy tylko „mieszkamy obok siebie”?

Na zakończenie padł mocny apel: „Dziś jest wiele budynków, ale mało domów. Wielu ludzi, mając gdzie mieszkać, jest bezgranicznie bezdomnych. Bądźmy budowniczymi, a nie burzycielami domów”.

Drohiczyn

Ten sam duch Loretto – domu wiary, pamięci i nadziei – wybrzmiał także w Drohiczynie, gdzie w dniu wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Loretańskiej odbyło się uroczyste poświęcenie odnowionej kaplicy loretańskiej w kościele pofranciszkańskim pw. Wniebowzięcia NMP. Po 193 latach miejsce to odzyskało swój dawny blask.

Zabytkowa kaplica, jedyna taka w województwie podlaskim i jedna z siedemnastu w Polsce – uznawana za najpiękniejszą – została przywrócona do życia dzięki żmudnym pracom konserwatorskim. Uroczystości rozpoczął wykład ks. Zenona Czumaja, który z pasją przybliżył jej historię i znaczenie dla Drohiczyna oraz całego regionu. Następnie Mszy Świętej przewodniczył bp Piotr Sawczuk, dokonując uroczystego poświęcenia kaplicy.

Szczególną uwagę przyciąga cenne epitafium z inskrypcją: Venimus, vidimus, Deus vicit – „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył” – przypisywaną królowi Janowi III Sobieskiemu, jednemu z donatorów kościoła, upamiętniającą zwycięstwo pod Wiedniem w 1683 roku.

W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, duchowieństwo, osoby konsekrowane oraz liczni mieszkańcy miasta, dając wyraźne świadectwo, że Loretto – zarówno to duchowe, jak i wpisane w historię – wciąż jest miejscem żywym.

***

Polskie Loretto i Drohiczyn łączy jedno przesłanie: dom Boga jest tam, gdzie człowiek pozwala Mu zamieszkać – w sercu, we wspólnocie, w historii. Niech Matka Boża Loretańska wyprasza łaski wszystkim, którzy szukają domu, sensu i pokoju. Drzwi Jej domu w Loretto pozostają zawsze otwarte.

fot. s. Gemma Misiuk CSL

fot. ks. Marcin Gołębiewski

Sign Up to Our Newsletter

Be the first to know the latest updates

[yikes-mailchimp form="1"]
X